API OneNote – notatnik Microsoftu rośnie w siłę

Przez kilka ostatnich tygodni Microsoft karmi nas wiadomościami na temat OneNote. Najpierw wypuścił darmową wersję OneNote dla Windowsa i Maca, utworzył świetną aplikację na Windows Phone o nazwie Office Lens, pozwalającą na zapisywanie notatek utworzonych na podstawie zdjęcia z telefonu oraz wprowadził możliwość tworzenia notatek przy pomocy maila. Ostatnia informacja na temat OneNote pokazuje, że Microsoft pracuje nad API, z którego będzie można korzystać w naszych aplikacjach.

Tworzenie notatek OneNote z poziomu e-maila

Każdy z nas ma własny patent na przechowywanie „szybkich” notatek. Od standardowych żółtych karteczek, przez elektroniczne ich wersje, na dedykowanych aplikacjach kończąc – przypominają nam one o spotkaniach, zakupach, pomysłach, itp. Moim patentem od lat był OneNote. Na początku nie grzeszył użytecznością, głównie ze względu na ogromne problemy związane z synchronizacją między urządzeniami.

DevDocs – cała dokumentacja w jednym miejscu

Praca nad projektem webowym wiąże się niejednokrotnie z koniecznością poruszania się w kilku technologiach jednocześnie. Powoduje to, że w przeglądarce oprócz podglądu postępu prac, wachlujemy zakładkami w celu sprawdzenia w dokumentacji konkretnej funkcji lub biblioteki. Jeśli należycie do grona osób, którym przeszkadza nadmiar zakładek, na pewno spodoba się wam serwis DevDocs.io.

Saved.io – najprostszy sposób na przechowywanie ulubionych stron

Narzędzi do zapisywania ulubionych stron jest mnóstwo – od najzwyklejszych zakładek w przeglądarce, na dedykowanych aplikacjach i rozszerzeniach kończąc. Wszystkie te rozwiązania mają jedną wspólną wadę – trudno zsynchronizować zapisane strony na każdym urządzeniu. Problemem jest konieczność instalacji aplikacji lub rozszerzenia oraz konieczność korzystania z jednej platformy, np. zakładki w Firefox/Chrome.

Nowa wersja Photosynth

Jeśli napisałbym o sobie „fotograf amator”, obraziłbym wszystkich fotografów amatorów. Bardziej pasowałoby tutaj określenie „osoba, która lubi robić zdjęcia i czasami zrobi coś fajnego”. Niemniej nie przeszkadza mi to w szlifowaniu tej niezwykle trudnej sztuki. Poza lataniem z lustrzanką w każdą dalszą podróż, dosyć często zdarza mi się robić zdjęcia zdezelowanym kompaktem oraz telefonem. O ile kompakt doskonale sprawdza się jako narzędzie do wyprowadzania z równowagi, tak telefon pozwala rozwinąć skrzydła (raczej skrzydełka) i niektóre zdjęcia wychodzą bardzo dobrze. Poza tym telefon ma jedną przewagę nad kompaktem – zastępy aplikacji, przy pomocy których można tworzyć…

Aplikacja do nagrywania pulpitu

Jakiś czas temu szukałem aplikacji, która będzie w stanie nagrać wideo z pulpitu użytkownika (oczywiście za jego wiedzą i zgodą). Niestety żadna dostępna na rynku aplikacja nie spełniała moich wymagań (prostota obsługi, udostępnione API oraz możliwość dowolnego modyfikowania wyglądu). Niepowodzeniem również zakończyły się poszukiwania rozszerzenia/wtyczki/makra do przeglądarek. Nie pozostało nic innego jak napisanie takiej aplikacji od zera. Jak się okazało, było to bardziej niż proste.

Edytor tekstowy zawitał do SkyDrive

Ze SkyDrive (i innych produktów MS przechowujących dane w chmurze) korzystam od dobrych kilku lat. Początki były trudne – brak popularnych funkcjonalności, kilka różnych produktów robiących to samo, brak synchronizacji z danymi zapisanymi na dysku. Jedyne co mnie trzymało przy rozwiązaniu Microsoftu, to ogromna przestrzeń dyskowa – 25GB piechotą nie chodzi.