Na rynku mamy dostępny szereg narzędzi do zarządzania projektami. Nietrudno znaleźć firmę, która dostarczy kompleksowe rozwiązanie, wystarczy tylko za nie zapłacić. Jeśli mamy do dyspozycji duży budżet, wówczas koszt takiego narzędzia nie zrobi na nas wrażenia. Sytuacja wygląda zupełnie inaczej, gdy chcemy zapanować nad niewielkim zespołem, a nasza firma (lub grupa znajomych) nie jest gotowa finansowo i organizacyjnie na rozwiązanie klasy enterprise. Na szczęście z pomocą przychodzą darmowe narzędzia, które wymieniłem w tytule – Trello, Toggl, Bitbucket oraz Bugsnag. Slack stanowi tutaj centralny punkt, z którego będziemy czerpać informacje na temat wszystkiego co dzieje się w projekcie. Co więcej, Slack dostępny jest praktycznie na każdą platformę, więc aktualne informacje będziemy mieć zawsze pod ręką.

W celu zbudowania naszego małego centrum dowodzenia, musimy założyć konta we wspomnianych serwisach. Proces jest bardzo prosty, więc nie powinno zająć to wiele czasu. Kolejność zakładania kont nie ma tutaj najmniejszego znaczenia. Dodatkowym ułatwieniem będzie przeglądarka Chrome, ale nie jest „must have”.

Zanim przejdziemy dalej, opiszę pokrótce serwisy, w których będzie zakładać konta (o ile jeszcze ich tam nie macie).

Trello jest narzędziem pozwalającym na definiowanie tablic, między którymi możemy przenosić karty. Najlepszym wyjaśnieniem będzie tutaj jedno słowo – kanban.

Toggl – narzędzie pozwalające śledzić czas. Nie jest to szpieg instalowany na komputerze, a jedynie usługa oferująca możliwość utworzenia projektów oraz logowania czasu pracy. Toggl oferuje rozszerzenie do Chrome’a, które doda przycisk pozwalający rozpocząć oraz zakończyć mierzenie czasu bezpośrednio w Trello.

Bitbucket – wydaje mi się, że nie trzeba przedstawiać tego narzędzia. Jest to przede wszystkim repozytorium git/mercurial z wbudowanym issue trackerem oraz wiki.

Bugsnag – kombajn do logowania, przeglądania i likwidowania błędów w naszej aplikacji.

Slack – nowoczesny komunikator, który ma ambicje zastąpić maila jako podstawowego kanału komunikacji podczas pracy nad projektem. Wcześniej nie przypadł mi do gustu, ale po porządnym wytestowaniu jego możliwości, widzę że się myliłem.

Mając już wszystkie konta, logujemy do Slacka, a następnie przechodzimy na stronę Apps & integrations (https://twoj-zespol.slack.com/apps). W wyszukiwarce wpisujemy „terllo alerts” i klikamy w znaleziony projekt.

Po przejściu na stronę integracji z Trello, klikamy w przycisk Add Configuration i postępujemy zgodnie z instrukcjami. Po kilku chwilach nasz Slack zostanie zaktualizowany o możliwość odbierania powiadomień z Trello. O czym będziemy powiadamiani? To już zależy od nas – mamy do dyspozycji powiadomienia o akcjach wykonanych na tablicach, listach oraz kartach, czyli praktycznie każda aktywność w Trello może zostać wysłana do Slacka.

Podobnie postępujemy z każdym wymienionym wcześniej projektem, zajmie to od kilku do kilkunastu minut. Po zakończeniu dodawania integracji nasze małe centrum dowodzenia jest już gotowe.

Jak z tego korzystać? Bardzo prosto. Wszystkie serwisy wysyłają do wskazanego kanału na Slacku informację o zarejestrowanej aktywności. Wystarczy udostępnić osobom w zespole odpowiedni kanał i wszystkie powiadomienia będą spływały do odpowiednich osób. Pozwólcie, że posłużę się przykładem.
Otrzymaliście telefon od klienta w sprawie wykonania strony. W Trello tworzycie tablicę, na której oznaczacie zadania do wykonania. Programiści przejmujący zadania, zmieniają ich status na „w trakcie” – w tym momencie Slack pokazuje powiadomienie kto został przypisany do zadania oraz na jakim etapie się owo zadanie znajduje. Co więcej, zadanie jest podlikowane, więc możemy przejść do niego bezpośrednio ze Slacka. Podobnie rzecz ma się z akcjami wykonywanymi w repozytorium. Widzimy każdy commit, jego autora oraz bezpośredni link do niego. Na koniec pozostaje wyłapywanie błędów. Tutaj z pomocą przychodzi Bugsnag, który w momencie wystąpienia błędu, wyśle do Slacka informację nazwie projektu, w którym wystąpił błąd, wskaże plik z błędem oraz podlinkuje do szczegółów.

Jak widać na powyższym przykładzie, w zaledwie kilkanaście (może kilkadziesiąt) minut, przygotowaliśmy kompletne środowisko do zarządzania projektem, z centralnym punktem w postaci Slacka. Nie są to jedyne integracje oferowane przez Slacka, więc można rozbudować nasze centrum dowodzenia o kolejne elementy. Mam nadzieję, że przyda się wam taki mini kombajn.