W poniedziałek rozpoczyna się dwutygodniowa konferencja Międzynarodowego Związku Telekomunikacyjnego (ITU) w Dubaju. Jej przedmiotem będzie głównie projekt zmiany Międzynarodowych Regulacji Telekomunikacyjnych (ITR). W powszechnej opinii panuje przekonanie, że proponowane zmiany to powtórka z ACTA w wersji globalnej.

Jak jest naprawdę, możemy przeczytać na stronach Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji, na których opublikowano oficjalne stanowisko Polski oraz propozycje, jakie przedstawimy. Z opublikowanych informacji wynika, że

Polskie stanowisko negocjacyjne jest w dużej mierze wynikiem społecznych konsultacji i uwzględnia opinie wyrażone przez partnerów społecznych.

Z powyższego wynika, że rząd jednak wyciągnął wnioski z “ACTAgate” i zanim zaczął forsować swoje pomysły, zapytał ludzi co o nich sądzą.

Jak czytamy dalej

Polska nie popiera także rozszerzenia mandatu ITU o kwestie związane z zarządzaniem Internetem m.in.: zarządzanie systemem nazw domen, przydzielaniem numerów i adresów IP, regulowaniem peeringu. Nie zgodzi się także na wprowadzenie w ramach ITR zapisów umożliwiających niektórym państwom ograniczanie swobód, praw podstawowych i wolności.

Pełny projekt stanowiska rządu, stanowiska innych krajów oraz opis konsultacji społecznych znajdziecie na stronach ministerstwa – http://mac.gov.pl/dzialania/itr-z-czym-polska-jedzie-do-dubaju/