W dniu wczorajszym PHP Fog poinformował o zniesieniu sześciomiesięcznego limitu na bezpłatne aplikacje, po którym należało usunąć aplikację lub zmigrować do aplikacji płatnej. Blogosfera się ucieszyła, pojawiły się pozytywne reakcje na ten ruch i wydawać by się mogło, że szum wokół PHP Fog ucichnie tak szybko jak się podniósł, gdy nagle pojawiła się kolejna informacja o zmianach i to nie małych.

Od dzisiaj aplikacje tworzone w chmurze PHP Fog zyskały mechanizm dodatków (Add-Ons). Na starcie są to tylko (a może aż) dwa dodatki MongoDB oraz NewRelic. Pierwszy z nich to znana i lubiana baza NoSQL, drugi – monitoring aplikacji. Oba dodatki obsługiwane są przez zewnętrzne firmy i to w nich rezydują panele administracyjne oraz w nich uiszcza się dodatkowe opłaty.

W przypadku MongoDB obsługą bazy zajmuje się serwis MongoLab.com, do którego zostaniemy przekierowani po dodaniu rozszerzenia. Niestety dokumentacja PHP Fog jest wyjątkowo oszczędna w informacje i o cenach dowiadujemy się dopiero po aktywowaniu rozszerzenia. Na szczęście baza do 240 MB jest bezpłatna. Problemem jest jak się okazuje usunięcie bazy, które odnotowywane jest tylko w MongoLab.com. PHP Fog nie jest świadome tego faktu i wyświetla link do zarządzania nieistniejącą bazą, po kliknięciu w który otrzymujemy komunikat o braku bazy. Warto wiedzieć, iż PHP Fog oraz MongoLab to niezależne usługi, które oddzielnie zarządzają swoimi chmurami. Według zapewnień z dokumentacji zarówno baza jak i aplikacja znajdują się w tym samym datacenter, co ma zmniejszyć opóźnienia.

NewRalic z kolei obsługiwany jest przez stronę NewRelic.com i jest dostępny tylko dla dedykowanych chmur. Niestety dokumentacja nie zawiera żadnych dodatkowych informacji na ten temat.

Mimo iż wyścig do chmury dopiero się rozpoczyna, PHP Fog mocno ruszył do przodu i konkurencyjne platformy, które powstaną w przyszłości, będą miały nie lada problem, by nadrobić zaległości, zwłaszcza że kolejni partnerzy już czekają ze swoimi produktami na wdrożenie.