WP_000022MTS (Microsoft Technology Summit) jest największą w Polsce konferencją poświęconą nowoczesnym technologiom organizowaną przez firmę Microsoft. W ciągu dwóch dni mamy możliwość zapoznać się z produktami i usługami Microsoftu oraz wizją przyszłości, na którą Microsoft chce nas (i siebie) przygotować.

Pierwszy dzień rozpoczął się od sesji generalnej, która doskonale oddała cały pierwszy dzień. Jako pierwszy głos zabrał Miha Kralj, dyrektor ds. nowych technologii w Microsoft Redmond. Poruszył wiele tematów z tak różnych dziedzin jak pamięć masowa w chmurze, mikroczujniki ułatwiające życie czy zmiana współczesnego modelu życia. Wystąpienie było ukierunkowane na zaprezentowanie w jaki sposób zmieniamy postrzeganie otaczającego nas świata oraz nas samych. Zastosowanie coraz bardziej zaawansowanych urządzeń powoduje, że czas potrzebny na wykonanie większości czynności ulega znacznemu skróceniu, a my jako użytkownicy takich urządzeń, czerpiemy z nich wymierne korzyści. Mimo zaprezentowanych udogodnień nie mogłem się oprzeć wrażeniu, że niedługo technologia będzie za nas podejmować decyzje o tym kto może być naszym znajomym, gdzie udać się na wakacje oraz co byśmy chcieli zjeść na obiad.

W dalszej części sesji generalnej Bartłomiej Zass zaprezentował nowości w Windows Phone Mango. Podobnie jak Miha Kralj (lecz w mniejszej skali i na żywym przykładzie) zaprezentował nowe możliwości platformy Windows Phone oraz w jaki sposób ułatwia nam ona życie. Na scenie pojawił się również Mariusz Kędziora, który niestety z braku czasu, w ekspresowym tempie opowiedział o Windows Intune.

Kolejne sesje, w których brałem udział rozwijały idee zaprezentowane podczas sesji generalnej. Tomasz Kopacz podczas opowiadania o Windowsie, kodzie i narzędziach, przeszedł od czasów DOS-a do Windows 7, po drodze omawiając kolejne zmiany jakie zachodziły w systemach operacyjnych, językach oraz narzędziach Microsoftu. W podobnym tonie jak sesja generalna, Daniel Biesiada opowiadał co czyni, że Microsoft odzyskuje pozycję innowacyjnej firmy oraz co nas czeka za kilka, kilkanaście lat.

Najbardziej technicznymi sesjami tego dnia, w których brałem udział, były wystąpienia Davida Chappella opowiadającego o Windows Azure oraz Artura Żarskiego (mam nadzieję, że nie pomyliłem osoby) prezentującego HTML5 jako wieloplatformową technologię (w przykładach pojawił się iPod).

Po pierwszym dniu MTS utwierdziłem się w przekonaniu, iż Microsoft znalazł w końcu kierunek w jakim chce podążać, i że kierunek ten jest poprawny. Na pewno na swojej drodze napotka ślepe zaułki i z części rozwiązań będzie musiał się wycofać, ale nie można nie zauważyć, że ekosystem Windows nabiera kształtu, a pomysły na jego rozwój są co najmniej interesujące.

Na koniec mała ciekawostka. Podczas jednej z prezentacji, Skype wylądował na slajdzie Live (w takich momentach żałuję, że nie zabrałem aparatu). Czyżby Skype miał zasilić rodzinę Windows Live?